Daewoo – Malowanie i ściąganie listw

Małe fotostory mojej męczarni z malowaniem listw
Na poczatku pokaże jak wyglądały moje stare listwy. Listwa na przednich drzwiach od kierowcy była wymieniana i zeszło z niej całe sreberko, przez co zrobiła sie biała. A listwa na tylnym zderzaku była strasznie popękana:


 

Teraz sprzety jakich użyłem oprócz tego jeszcze papier scierny, suszarka, jakas szmatka i pasta TEMPO:


Zaczałem zrywac listwy od strony kierowcy podgrzałem suszarką, złapałem rozgrzana listwe przez szmatke i o dziwo zeszło bardzo ładnie, zostało tylko troszke kleju który zszedł bez problemy przy uzyciu szmatki z rozpuszczalnikiem. Męczyłem sie troche z listwa na tylnych drzwiach ale jak sie okazało prawdziwa meczarnia była jeszcze przede mna


Teraz druga strona 😀 Było straaaaasznie! Listwy odkleiły sie ale klej razem z tą cała gąbeczka zostały na drzwiach! Masakra! Zdzierałem to dobra godzine, po całej operacji nie czułem opuszków na kciuku i nawet na meczu nie mogłem podłubac słonecznika


Teraz zabrałem sie za oklejanie zderzaków. Użyłem do tego celu gazet i taśmy papierowej do malowania. Jak zwykle w takich sytuacjach taśmy starczyło mi na jeden zderzak… i żadnej innej rolki nie było w domu. Dlatego tylny zderzak został oklejony taką szeroką plastikową taśmą i było całkiem nieźle:


  

Potem zabrałem sie za zmatowienie listew i pryskaniem farbą a potem lakierem bezbarwnym:


 

no i efekt końcowy


 

Autor: gr0siek
Źródło: http://www.nexiomania.pl
http://daewooforum.pl/index.php

Poprzedni artykuł

[E46] Radio w popielniczce + Carbon BMW

Następny artykuł

Kable do radia Daewoo Nexi

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *