Jak sprawdzić stan używanego samochodu przed zakupem?

Kupno używanego auta, mimo argumentów przeciwników takiego rozwiązania, może być opłacalne. Oczywiście pod warunkiem, że dokładnie sprawdzimy interesujący nas pojazd.

Jaki samochód kupić? Nowy, prosto z salonu czy używany? Oba rozwiązania mają równie wielu zwolenników oraz tyle samo wad i zalet. Za kupnem auta z drugiej ręki przemawiają przede wszystkim względy finansowe. Używany pojazd może być bowiem nawet kilkadziesiąt tysięcy tańszy od modelu, który dopiero zjechał z taśmy produkcyjnej. Często też okazuje się, że poprzedni właściciel zadbał o te elementy wyposażenia, których nie ma w fabrycznym standardzie. To zaś oznacza dodatkowe oszczędności dla kupującego, który ponadto nie musi wydawać sporych sum na przeglądy i ewentualne naprawy w autoryzowanych serwisach.

Gdzie kupić?

Nie powinno więc dziwić, że używane samochody od lat cieszą się sporym zainteresowaniem kierowców. Dziś coraz mniej chętnie kupujemy je w stacjonarnych komisach, bo kontakt między sprzedającym i kupującym ułatwiają internetowe platformy takie jak www.autoscout24.pl czy portale aukcyjne. Nie brak niestety nieuczciwych sprzedawców, ukrywających przed kupującymi wady aut. Jak uchronić się przed ich sztuczkami? Jak wybrać samochód, którego naprawy nie pochłoną funduszy większych, niż te, które wydaliśmy na jego zakup?

Podejrzanie miły sprzedawca

Dobrze, kiedy sprzedawca jest miły, ale nadmiar uprzejmości ze strony sprzedającego auto często nie najlepiej wróży. Szczególną ostrożność powinniśmy zachować, jeśli w parze z tym idą pochwały pod adresem auta i jego stanu technicznego. W to, że samochód był używany tylko do dojazdów do kościoła nie uwierzą chyba najbardziej naiwni, ale opowieści o bezwypadkowości i tłumie chętnych klientów mogą czasem brzmieć autentycznie. Na szczęście istnieją sposoby na to, by rozpoznać kłamstwa handlarzy.

Obejrzyj karoserię

Przed spotkaniem ze sprzedawcą warto wyposażyć się w specjalny magnes lub tester grubości lakieru. Dzięki nim rozpoznamy miejsca z nałożoną szpachlą – a ta świadczy o wcześniejszych wizytach o blacharza. Podejrzenia powinny wzbudzić też różnice odcieni lakieru i nawet niewielkie ogniska korozji. Zanim wybierzemy się na oględziny auta, dobrze też znaleźć w sieci zdjęcia nowych sztuk i porównać je z kupowanym egzemplarzem. Czy wszystkie naklejki są w tych samych miejscach? Czy auto ma te same reflektory? Odpowiedzi na te pytania pomogą rozpoznać naprawiane auta.

Wnętrze – na co zwrócić uwagę?

Po obejrzeniu samochodu z zewnątrz czas na wejście do środka. To, w jakim stanie są elementy wyposażenia wnętrza jest cennym źródłem wiedzy o historii samochodu. Wytarta tapicerka, plamy na fotelach, uszkodzone plastikowe detale czy niemiły zapach to czytelne sygnały, że poprzedni właściciel niezbyt dobrze dbał o auto. W podobnym – a czasem nawet gorszym – stanie mogą bowiem być pozostałe, kluczowe dla bezpieczeństwa i działania samochodu, podzespoły.

Przejedź się

Jeśli wnętrze nie zniechęca do uruchomienia silnika, możemy zacząć jazdę próbną. Zwróćmy uwagę na to, czy rozruch przebiega bez problemów, a sprzęgło nie ślizga. Chcąc uniknąć dodatkowych wydatków, sprawdźmy też działanie skrzyni biegów (zgrzyty i szarpanie dyskwalifikują przekładnię) oraz układu zawieszenia. Przy jeździe próbnej przetestujmy też hamulce, które nie powinny piszczeć i znosić w bok przy próbie zatrzymania auta. Wiele wad może jednak nie dać o sobie znać w czasie krótkiej przejażdżki. Dla pewności warto więc zabrać samochód do warsztatu i poprosić mechanika o jego zbadanie.

Sprawdź numer VIN

Sporo o przeszłości samochodu może też powiedzieć nam numer VIN. W sieci znajdziemy programy, które po jego wpisaniu dostarczą nam informacji na temat auta, ale często okazują się one nieprecyzyjne lub nawet nieprawdziwe. Warto jednak korzystać z nich ze względu na dostęp do baz pojazdów kradzionym i, tym samym, możliwość uniknięcia kupna egzemplarza, który do sprzedawcy nie trafił legalnym sposobem.

Oceń post

Poprzedni artykuł

Dacia Duster? Udowodnimy Ci, że to auto dla Ciebie

Następny artykuł

Piaskowanie felg

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *